Uwolnione emocje - Rozwój osobisty i samodoskonalenie
emocje, rozwój osobisty, samodoskonalenie
Dziennik

Uwolnione emocje

Wszystkie emocje, które występują w naszym życiu, przechodzą przez trzy fazy. Pojawiają się w nas, uzewnętrzniają w odpowiedni sposób i odchodzą, kiedy zostaną przez nas doświadczone. 

Kiedy próbujemy nasze emocje zatrzymać na siłę, wyprzeć je, bądź odrzucić, zaburzamy ich naturalny cykl. Skutkiem czego jest dysharmonia oraz chaos w naszym ciele i umyśle.  Dlatego też zaczynamy odczuwać coraz większe zakłopotanie i nieszczęście.

Co zatem możemy zrobić, aby powrócić do naturalnego cyklu przeżywania naszych emocji?

Tłumienie emocji

Wielokrotnie w swoim życiu próbowałam zatrzymywać emocje. Najbardziej zależało mi na tych pozytywnych. Kiedy miałam lepsze dni, w których odczuwałam większe zadowolenie i przypływ energii niż zazwyczaj, chciałam zatrzymać dla siebie ten czas na dłużej. Aby to osiągnąć, tłumiłam wszystkie emocje, które uważałam za negatywne.

Przy pierwszych oznakach napływającego do mnie smutku, bądź przygnębienia, często powtarzałam sobie pozytywne afirmacje. Wydawało mi się, że pomogą mi wyprzeć pojawiające się negatywne emocje, a ja pozostanę w pożądanym przeze mnie szczęściu. Jednak, zamiast sobie pomagać, tłumiłam i ignorowałam to, co naprawdę czułam, czego konsekwencją był jeszcze większy chaos i zakłopotanie.

Nowa przestrzeń

Ciągła huśtawka nastrojów i próba kontrolowania przeze mnie emocji, w pewnym momencie stała się dla mnie niezwykle wycieńczająca. Kiedy nie miałam już sił na dalszą walkę i kontrolę, niespodziewanie ukazała się przede mną zupełnie nowa perspektywa. Odpuszczenie, poddanie i akceptacja.

Po raz pierwszy w życiu dałam sobie przyzwolenie na odczuwanie wszystkich emocji. Bez względu na to, jakie były, przestałam je już dzielić na pozytywne czy negatywne. Po prostu zaczęłam je doznawać i doświadczać.

Sytuacja ta pozwoliła mi zrozumieć, że to właśnie podział emocji, który stworzyłam w swoim umyśle, był największą przeszkodą w ich przeżywaniu. Zaburzał ich naturalny cykl i powodował we mnie wewnętrzny konflikt. Dzięki temu uświadomiłam sobie, że emocja sama w sobie, jest po prostu emocją. Nie ma w niej żadnych podziałów, do momentu, w którym sama ich nie dokonuje.

Odrobione lekcje

Powyższe doświadczenie nauczyło mnie kilku bardzo ważnych rzeczy. Przede wszystkim tego, że mogę doświadczać złość, przygnębienie czy smutek, jednocześnie odczuwając przy tym spokój i spełnienie. Dodatkowo nauczyłam się, że gdy daje sobie prawo do odczuwania wszystkich pojawiających się we mnie emocji, w naturalny sposób uwalniam się od nich. Jednocześnie odczuwając przy tym ulgę, wewnętrzny spokój i wdzięczność.

Kiedy przestaję je kontrolować i nie oceniam ich, zaczynam odczuwać oraz doświadczać emocje w całej pełni takie, jakie są. Kiedy przestaję odrzucać swoje emocje, zaczynam z nich korzystać, poprzez ich obserwację, ponieważ każda pojawiająca się we mnie emocja, jest po to, aby mi coś pokazać i uświadomić.

Dlatego też:

  • daj sobie prawo do odczuwania wszystkich emocji,
  • zaakceptuj je, bez względu na to, jakie są i czy Ci się podobają,
  • daj im przepłynąć w swoim naturalnym nurcie, nie próbując zatrzymywać ich za wszelką cenę,
  • doświadczaj je i obserwuj, ucz się i wyciągaj wnioski,
  • wykorzystaj przeżywanie pojawiających się emocji do rozwoju, głębszej obecności w teraźniejszości i zmiany swojego życia.

Poczuj ulgę, radość i wyzwolenie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
intencja rozwój osobisty świadomość
Intencja zmiany

Czy kiedykolwiek zastanawiałaś się jaka jest prawdziwa intencja Twoich działań? Ja nigdy nie zwracałam na to uwagi i nie wiedziałam,...

Zamknij